Nie zawsze mamy stałego partnera lub spotykamy się z kimś, w taki sposób, abyśmy mogli pójść do łóżka i rozładować napięcie seksualne. Chociaż pójście do łóżka nie powinno tylko być związane z faktem chęci sprawienia sobie przyjemności, tylko powinny odbywać się pomiędzy partnerami, którzy mają wieź między sobą.

Czasami jest tak, że umawiamy się na jednorazową zabawę. Co jeśli nie mamy takiej osoby? Wtedy możemy masturbować się różnymi gadżetami, czy zatem można stymulować punkt G podczas masturbacji samodzielnej?

Punkt G – jak znaleźć

Jest to jak najbardziej możliwe! Wystarczy jedynie znaleźć punkt G. Szukanie tego przyjemnego i erogennego miejsca, nie powinno sprawiać nam trudności. Wystarczy, że włożymy dwa palce do pochwy i skierujemy je ku górze, wtedy odczujemy tak zwane zgrubienie, nazywane guziczkiem.

To jest popularny punkt g. Możemy go zatem zacząć stymulować.

Co istotne, punkt G możemy stymulować różnorodnymi gadżetami. Najlepszym jest chyba wibrator. Szukając odpowiednich gadżetów dla swoich potrzeb, warto odwiedzić polecane sklepy, np. przez znajomych lub odwiedzając stronę internetową: http://www.secretplace.pl/. Tam polecani przez innych doradcy z pewnością pomogą wybrać nam najbardziej odpowiedni gadżet dla każdego potrzeb, który pomoże w stymulacji punktu G i nie tylko. Warto zatem przekonać na własnej skórze.